Przejdź do treści
Photmotive > Fotografia > Kolejne wesele i kolejne eksperymenty z 2kc

Kolejne wesele i kolejne eksperymenty z 2kc

Ślub w Olszanicy o 15.00, więc w dobrym guście było się troszkę spóźnić, tak 15 minut zupełnie wystarczyło na dojazd 🙂 Po drodze atmosfera dość ciężka („…to Twoja wina, że się wszędzie spóźniamy…”) ale jakoś przeżyłem. Podjechaliśmy, bogobojne dziewuszki od razu wtargnęły prawie na kolanach do kościoła, a ja zacząłem sobie robić pstryk, pstryk, pstryk przed 🙂

Państwo Młodzi
Państwo Młodzi


Ksiądz poczuł misje i msza się przeciągnęła mocno po 16, ale wreszcie skończył i całe towarzystwo przetransportowało się za Kryspinów do restauracji o wiele mówiącej nazwie „Romantica” 😀 Parę zdjęć, szybka ale skuteczna walka o stolik (dobre towarzystwo) no i tym sposobem o 17.00 pojawiły się na stole pierwsze gorzoły. Szło nieźle 🙂 o 18 całkiem wesoł, szybki wypad na krótką sesyjkę w zbożu (prawie jak Gladiator 😀 ) . No i wtedy nastąpiła katastrofa, która rzuciła cień na całą moją imprezę 🙂 Aśka gdzieś tam znalazła tabletki 2K i kazała brać 🙂 że niby będzie dobrze itd. Ja niepomny złych doświadczeń sprzed tygodnia a i troszkę już nasmarowany – biorę. Zjadłem jeszcze jakieś gorące danie, kilka banieczek i nagle: oczy mi się zamknęły, małe wzdęcie i koniec. godz 18.45, dla mnie impreza się skończyła. Niby próbowałem się reanimować na powietrzu, w „tańcu” ale nic nie dało 🙂 jakoś przeegzystowałem do 2.00 i pojechaliśmy GofremRakietą do domu. Na następny dzień przynajmniej myślałem że będzie dobrze, ale gdzie tam 🙂 ból głowy do 18 🙂

Gwiazdy i zboże :)
Gwiazdy i zboże 🙂

Kilka ciekawostek:

  • na Aśke jakoś te tabletki lepiej działają – wypiła morze gorzoły znowu, w Gofrze dała koncert, że nawet kierowcy było wstyd 🙂 a na drugi dzień tylko lekko śpiąca.
  • apropos drugiego dnia – jak jechaliśmy po auto do Kryspinowa (Asia oczywiście zapomniała PJ) prawie rozjechała rowerzyste i policjanta 🙂 i jeszcze ich zrypała 😀
  • impreza niezła, towarzystwo dobre, wódka prima sort 🙂
  • Państwo młodzi jacyś tacy spięci i nieobecni, przynajmniej do tej 2.00 🙂
  • orkiestra duży potencjał (chyba 5 albo 6 ich było) ale jakoś tak bez zęba z repertuarem 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *