Znowu zaczynam go odczuwać 🙂 Plany na razie są takie, że za tydzień jedziemy w Zachodnie Słowackie, żeby dokończyć Trzy Kopy i spółkę, a w okolicach 15 sierpnia uderzamy w Słowackie Wysokie i tam łoimy wszystko co się da 😀 A na razie zdjęciowe wspominki z tego roku – 5 Stawów, narty na Kasprowym, narty na Rohacach i już letnie Granaty.