
Wołowa Turnia
Wyjazd o tyle spontaniczny, co inspirowany pogodą, tzn. wielką piękną lampą. Asia przed wyjazdem do Szamoniowa bardzo polecała Wołową –… Dowiedz się więcej »Wołowa Turnia

Wyjazd o tyle spontaniczny, co inspirowany pogodą, tzn. wielką piękną lampą. Asia przed wyjazdem do Szamoniowa bardzo polecała Wołową –… Dowiedz się więcej »Wołowa Turnia

Wstajemy po piątej, spałem słabo jak zawsze w pierwszą noc w nowym miejscu. W okolicach 6.00 wychodzimy ze schroniska, ale… Dowiedz się więcej »Surdel i miała być Sprężyna – dzień drugi

Początek dnia marny. W 156, po wczorajszej naprawie koła, po przejechaniu 20 metrów od domu kapeć. No nic, o dziwo… Dowiedz się więcej »Lobby Instruktorskie – dzień pierwszy

… tym razem w Dolinie Będkowskiej, z bazą w Brandysówce. Większość naszego wspinania miała miejsce na Zaklętym Murze i okolicach.… Dowiedz się więcej »II Memoriał Andrzeja Skwirczyńskiego

Ten rok zdominowany był oczywiście przez Szymona. I o ile wspinaczkowo-sportowo nie było źle, to w górach byłem rzadko. Zaczęło… Dowiedz się więcej »Podsumowanie górskie 2010

Pełne słońce od tygodnia w górach zdopingowało nas z Marcinem do wykorzystania, wg prognoz, ostatniego dnia pięknej pogody. 3.30 wyjazd,… Dowiedz się więcej »Niegodni obKucia czyli wycof z drogi Kutty na Batyżowieckim Szczycie

Piotrek od jakiegoś czasu naciskał, żeby jechać coś złoić, moich warunków z kolei było kilka: żeby to nie była Grań… Dowiedz się więcej »Filar Staszla reaktywacja czyli łajzy nie taternicy.

Niedziela miała być pierwszym dniem dobrej pogody. Faktycznie, podchodząc pod zachodnią Kościelca byliśmy niemiło zaskoczeni „płynięciem” ściany, ale pogodowo zapowiadało… Dowiedz się więcej »Grań Kościelców. Znowu 🙂