
MiTo po fabrycznym facelifcie
Po ostatnich perypetiach Brzydal doczekał się umycia i podczas powrotu do bazy zahaczyliśmy o krakowskie Błonia. Cała galeria MiTo tutaj

Po ostatnich perypetiach Brzydal doczekał się umycia i podczas powrotu do bazy zahaczyliśmy o krakowskie Błonia. Cała galeria MiTo tutaj

W nocy, ze środy na czwartek pada i mimo tego, że o świcie budzi nas słońce to powoli oswajamy się… Dowiedz się więcej »Turystyka wózkowa czyli dzień trzeci, czwarty i piąty

Wstajemy po piątej, spałem słabo jak zawsze w pierwszą noc w nowym miejscu. W okolicach 6.00 wychodzimy ze schroniska, ale… Dowiedz się więcej »Surdel i miała być Sprężyna – dzień drugi

Początek dnia marny. W 156, po wczorajszej naprawie koła, po przejechaniu 20 metrów od domu kapeć. No nic, o dziwo… Dowiedz się więcej »Lobby Instruktorskie – dzień pierwszy

Do kompletu dokładamy Wojtkowy BussoWóz czyli Alfa Romeo 147 GTA. Fajny, seryjny, choć w środku przez czarną skórę trochę smutny… Dowiedz się więcej »147 GTA Ducati Corse

Rok temu byliśmy u Rafała. Wczoraj dostałem informację od Kuby, że GTAm właśnie się skończyła budować i trzeba udokumentować ją… Dowiedz się więcej »Pierwsze wyjście z mroku

Przy opłukaniu samochodów z soli, była okazja do zrobienia kilku zdjęć. Kalendarzowa zima, aura wiosenna, przyroda w stanie późnej jesieni.… Dowiedz się więcej »Brzydal wiosennie-zimowo-jesiennie

Czterej Jeźdźcy czyli po dwóch na Świrasa i moją skromną osobę. Ale udźwignęliśmy. Wyjazd bez szczególnej napinki – po 5.00.… Dowiedz się więcej »Czterej Jeźdźcy czyli skiturowy Świstowy Szczyt.