Że niby blog

Alfa Romeo 156 – trochę zmian :)

Ze względu na to, że ostatnio trochę więcej czasu poświęciłem alfie, trzebaby podsumować modyfikacje:
Zawias
Zestaw Bilstein B6 + Eibach -30 mm. Wydaje mi się, że to krok obowiązkowy dla każdego kto chciałby mieć dobrze prowadzącą się 156 v6. Nawet dzisiaj (po ponad 3 latach na tym komplecie) samochód potrafi mnie zaskoczyć przyklejonym przodem. Zmieniła się trochę charakterystyka – dawniej często wyjeżdżała przednia oś, teraz jest więcej sytuacji, gdzie lekko uślizguje się tył (ale oczywiście przy prędkościach czy przeciążeniach o klasę wyższych niż dawniej).

Obniżenie 30 mm, ale o niebo lepsza pewność i sztywność.
Obniżenie 30 mm, ale o niebo lepsza pewność i sztywność.

Hamulce
To taka mała poprawka serii. Tarcze Mikody, klocki Ferodo DS Performance, przewody w teflonie Goodridge, płyn Motula RBF.

Hamulce w Alfa Romeo 156

Oprogramowanie diagnostyczne
Elementem walki z temperaturą w aucie było zakupienie AlfaDiaga – softu będącego zamiennikiem examinera – oraz kabla, który umożliwia komunikację z laptopem. Bardzo przydatne, jest kontrola nad prawie wszystkimi parametrami silnika. Program ma nawet jakiś tam moduł drogowej hamowni, ale szczerze mówiąc nawet nie sprawdzałem tego.

Dodatkowe zegary kontrolne
Zegary pokazujące temperaturę i ciśnienie oleju w silniku. Również jako element kontroli/walki ze wskaźnikiem temperatury cieczy chłodzącej. Po zamontowaniu jakiś taki spokojniejszy jestem 🙂 Było trochę problemów przy montażu, jest trochę rzucania mięsem przez Saską przy wymianie oleju, ale imho warto. Następstwem montażu tych zegarów było wywalenie radia 🙂

Prowizorka z mocowaniem, ale do dzisiaj tak jeżdzę 🙂

Koła
Po okazyjnej cenie, udało mi się kupić orygnalne alfowskie szprychowe 17″ Speedline. Podprostowałem, odmalowałem (z białego na antracyt? ) i OZety leżą w garażu, chociaż pewnie w przyszłym sezonie na ulicę będą OZ a Speedliny zostawie jako koła torowe.

Aktualnie na aucie są OZety

Układ wydechowy
O tym pisałem, dwumiesięcznego użytkowanie tylko utwierdza mnie w przekonaniu, że to był dobry wybór. Nie ma stukania obijającego się supersrpinta o belkę stabilizatora, nie ma skrzywionych końcówek, nie ma korodującego, popierdującego tłumika środkowego. Za to jest 60 mm nierdzewki od portek ze „sportowym” katem + tłumik środkowy + tłumik końcowy 🙂

Układ wydechowy Alfa Romeo 156v6 custom 🙂

Szpera
Idąc za przykładem kolegów 🙂 zrobiłem sobie 156 V6 Q2. Części dostępne normalnie w ASO, w czasie montażu obyło się nawet bez wyjmowania skrzyni. Nie testowałem jeszcze w warunkach bojowych, ale na ulicy auto wychodzi z zakrętu pełnym ogniem, nie ma charakterystycznego niebieskiego dymku spod wewnętrznego koła. Prawdziwy test w zimie.

Płyta pod silnikiem
To jedna z pierwszych, najstarszych modyfikacji, ale też o niej warto wspomnieć. Zrobiona przez Janusza z Dębicy, 8 mm duraluminium. Mocowanie zmodyfikowane przez Saską.

Płyta pod silnik

Światła
W chwili słabości zmieniłem światła przednie na gtalooki 😀

Światła Alfa Romeo 156

Nie bardzo mam już pomysł na to, co by można jeszcze usprawnić w tym samochodzie. Zostało parę pierdółek typu porządny montaż zegarów, lekkie odnowienie tapicerki czy może jednak jakiś sprytny montaż radia, ale to są szczegóły 🙂 Zobaczymy jak stara dobra 156 będzie się czuła w towarzystwie młodszej, czerwonej, szybkiej (nie szybszej), ale szkaradnej, jak nie wiem co, młodszej siostry. Może nawet już za tydzień trzy tygodnie 🙂

Tutaj można zobaczyć galerię zdjęć: ➡ Alfa Romeo 156

Exit mobile version