Że niby blog

XXXII Memoriał Jana Strzeleckiego

Tym razem Memoriał bazował w Zakopanem, start i meta na Kalatówkach z podbiegiem na Kopę Kondracką i zjazdem z Przełęczy pod Kopą. Scenariusz znany z poprzednich lat, nie mniej jednak – po pierwsze – dawno nie było zjazdu w Tatrach, po drugie wisiało w powietrzy cały czas pytanie czy i kiedy zamknie nas lockout covidowy.

Trasa zjazdu memoriałowego
Trasa zjazdu na XXXII Memoriale Jana Strzeleckiego

I trzeba powiedzieć, że ekipie Agi Mendy, dzięki (to już tradycja) wielkiemu zaangażowaniu i łucie szczęścia, udało się znakomicie. Frekwencja dopisała, warunek mógł być gorszy, impreza jak zwykle na 110% 🙂

Start podbiegu na Kalatówkach

Szczególnie cieszę się z wyniku sportowego Danusi i Piotrka, widać, że procentują dni spędzone w górach ale i treningi w Krakowie.

Moi faworyci! I rzeczywiście – pierwsze miejsce w kategorii mieszanej. A ranek tego nie zapowiadał 🙂

Jeżeli chodzi o mnie, to ja tym razem wczasowo-feryjnie z dziećmi, ale pierwszy raz w sezonie przypiąłem skitury, jakoś doczłapałem do Łopaty i udało mi się zrobić kilka zdjęć.

Człowiek z wiadrem na plecach
Iwona Januszyk
Z Myślenickimi Turniami w tle
Zjazd spod Przełęczy pod Kopą Kondracką
Zjazd spod Przełęczy pod Kopą Kondracką
Delegat techniczny kontroluje trasę
Zjazd spod Przełęczy pod Kopą Kondracką
Zjazd spod Przełęczy pod Kopą Kondracką
Zjazd spod Przełęczy pod Kopą Kondracką
Zjazd w stronę schroniska na Kondratowej
Styl się nie liczył, skuteczność już tak. Zwyciężczynie w kategorii damskiej.
Zjazd spod Przełęczy pod Kopą Kondracką
Było kilka niegroźnych kraks
Jest styl 🙂
Zjazd spod Przełęczy pod Kopą Kondracką
Zdradliwy moment
Upadki i upadeczki
Ale najważniejsza i tak była radość
Szacun dla całej ekipy sędziowskiej na punktach
🙂
Exit mobile version