Przejdź do treści
Photmotive > Kozi Wierch

Kozi Wierch

Kozi Wierch o wschodzie słońca

Jak zwykle kilka wariantów, zależnie od pogody i warunków. W końcu padło na wschód na Kozim od Doliny 5 Stawów. W Palenicy okazuje się, że nie wziąłem fok, natomiast Łukasz nie wziął butów 🙂 Ja na szczęście mam buty turystyczne, natomiast Łukasz idzie w adidasach 🙂 O 23.30 meldujemy się w schronisku w 5 Stawach.

Dolina 5 Stawów nocą
Dolina 5 Stawów nocą

Wstajemy 3.40, by o czwartej z minutami wyjść. Jest jak na grudzień i noc w miarę ciepło, za to śnieg zmrożony, więc idzie się dobrze.Dowiedz się więcej »Kozi Wierch o wschodzie słońca

Kozi Wierch wiosną 2007

Od kursu turystyki zimowej minęły prawie 3 miesiące, a z Arkiem nie mogliśmy się dogadać co do wspólnego wyjazdu. Wreszcie jest. Weekend, dodatkowo dołącza Budzik, z którym 5 Stawów atakujemy już w piątek, Arek ma dojechać w sobotę skoro świt. Z ciekawostek piątkowych – ze względu na beton, podchodziliśmy ciut krótszą (ale w innych warunkach zupełnie nie praktyczną) drogą „pod wyciągiem”.

Niestanardowe podejście do Piątki
Niestanardowe podejście do Piątki
Dowiedz się więcej »Kozi Wierch wiosną 2007

Orla Perć, odcinek Zawrat – Zadni Granat

Sobota, organizm jakby zaczął przyzwyczajać się do wysiłku i zmęczenia. O 7:00 wychodzimy z Murowańca, temperatura dość niska, ale świeci piękne słońce. Początek tak jak wczoraj – Czarny Staw, Zawrat. Przełęcz wita nas ciepłym i przyjemnym słońce, oraz widokiem na Dolinę 5 Stawów Polskich.

Po wyjściu na Zawrat przywitał nas słoneczny widok
Po wyjściu na Zawrat przywitał nas słoneczny widok
Dowiedz się więcej »Orla Perć, odcinek Zawrat – Zadni Granat