Że niby blog

Lutowo-wiosenne porządki :)

W górach halny i odwilż, w Krakowie >10 stopni, więc czas przepłukać samochody i przygotować koła do zmiany na letnie 🙂
Brudasy do mycia

Przy okazji zrobiliśmy przegląd inwentarza 🙂

Myjka ciśnieniowa i odkurzacz poszły w ruch. Samochody zostały opłukane z błota i soli, koła lekko przemyte.

Przy okazji kilka słów o MiTo. Po perypetiach przy zakupie, wymieniłem koła na zimowe. Felgi 16″ Arcasting model Excalibur Rally. Ze względu na to że ani FAP ani żaden dealer w Krakowie nie potrafił podać parametrów felg to może je podam tutaj: ET39-42 (w zależności od wielkości felgi), rozstaw 4×98, otwór centrujący 58,1. 16-calowa felga to jest absolutne minimum co uda się zmieścić przy tym aucie:

Przy tym rozmiarze – ciężarki założone standardowo do wyważenia obijają zacisk 🙂 Przy przebiegu 1500 km wymieniłem olej (na motul 5w40 300v). Auto sprawuje się dobrze.
Przy okazji zrobiłem zdjęcie kolejnego fantastycznego montażu serwisu Viamot (jak tylko dostane ramki ikarowe, to to poprawie):

A tu nie wiem kto nawalił tyle ciężarów – serwis czy fabryka – ale imo zdecydowanie za dużo jak na nowe felgi + nowe opony:

Po myciu wyglądało to wszystko lepiej 🙂

Aha, zdjęcia są jakie są 🙂 zapomniałem zabrać ze sobą filtr polaryzacyjny 🙂

Exit mobile version