
Rysy w pełni zimy
Plan tym razem ambitniejszy. Nocleg w Morskim Oku i atak na Niżne Rysy. W piątek wyruszamy prawie o czasie, niestety zakopianka dramatycznie zakorkowana – jedziemy do Palenicy prawie 3 godziny. Na parkingu pustki, nawet parkingowy zdziwiony – „czego tu chcecie chłopcy?” 😀 Po 20.00 wychodzimy na morderczą asfaltówkę 🙂 Połowa zespołu reklamówki w rękach, oczywiście ze zgrzewkami „chleba” 😀 Szło mi się nawet nieźle. Mała degustacja cytrynówki w schronie, nowe znajomości ze Zdobywcami Gór i o 6.10 pobudka 🙂 Dowiedz się więcej »Rysy w pełni zimy
